Loading...
Codzienność

Moje patenty na pakowanie prezentów.

Choinka, święta, to i prezenty muszą być. Z tym, że czasy się zmieniły i teraz już nie tylko sam prezent budzi podekscytowanie. Ważne jest opakowanie i to jak prezent wygląda. Kwestia opakowań to temat rzeka jeśli chodzi o marketing ale ostatnio bardzo chętnie szalejemy z oryginalnym pakowaniem prezentów w domu, dla najbliższych.

Ja również uwielbiam pakować prezenty i lubię wymyślać ciekawe opakowania. Z tym, że nie lubię wydawać kasy na zbędne kolorowe torby, folie, celofany itp. Są mało ekologiczne i tuż po rozpakowaniu prezentów trafiają do kosza. Dlatego dzisiaj mam dla Was propozycję jak prosto i ciekawie zapakować prezenty wykorzystując to co mamy w domu.

1. Papier pakowy.

Zwykły brązowy papier do pakowania możemy wykorzystać do pakowania prezentów. Takie prezenty wystarczy ozdobić naturalnym sznurem, pomponami, kokardkami, gałązkami świątecznego drzewka. Dobrym pomysłem są też gwiazdki anyżu lub kawałki cynamonu. Co nam w duszy gra to może się znaleźć na prezencie. Zobaczcie jak pięknie to może wyglądać.

Zdjęcia musiałam robić w pracowni, nie pod świątecznym drzewkiem aby dzieciaki nie zobaczyły wcześniej prezentów 🙂

2. Papier we własnoręcznie zrobiony wzór.

Wracamy do korzeni! Hurraaa! Sięgamy po ziemniaki i robimy pieczątki! Ja w tym roku tak zaszalałam i powiem Wam, że sprawiło mi to niesamowitą przyjemność.

3. Szyjemy!

Jeżeli potrafimy robić prosty ścieg i dysponujemy maszyną do szycia to możemy ZASZYĆ prezenty 😀 Możemy zrobić coś na kształt zwykłego worka/koperty i zaszyć obie strony lub wyczarować kształt choinki lub gwiazdy. W mojej choince jest płaski prezent ale ładnie wyglądałaby wypełniona czymś miękkim- z pewnością sprawdzi się do zapakowania skarpetek lub szalika.

Pamiętajcie aby ukryć w tym kształcie prezent zanim zaszyjecie wszystkie strony.

Tak przygotowane prezenty możecie nawet powiesić na choince, będą ślicznie się prezentowały.

Pakując w papier pakowy należy pamiętać, że jest on dosyć cienki i troszkę może przebijać. Mnie to nie przeszkadza. Nie chciałabym zużyć go zbyt dużo ze względów ekologicznych. Nie lubię generować śmieci. Można też zmienić fakturę papieru poprzez spryskiwanie wodą i prasowanie. Wówczas papier będzie wyglądał jak kreszowany i będzie mniej przebijał.

Papier pakowy lubię za to że można z niego wiele wyczarować np. „ekologiczne, antyalergiczne sianko” jak ja to nazywam. Niestety na prawdziwe siano jestem uczulona. Tniemy papier na drobniutkie paseczki i gnieciemy delikatnie, powstaje nam coś co wyglądem przypomina to prawdziwe siano. Możemy je wykorzystać jako tło do prezentów. Ja w ten sposób pakuję moje rękodzieło:

4. Prościej się nie da.

Jak zapakować książkę aby obdarowany mógł z niej korzystać bez odpakowywania prezentu? HA! Wystarczy starym, dobrym sposobem zrobić okładkę! Przyczepiamy kokardkę, bilecik, u mnie własnoręcznie zrobiona ozdoba-gwiazdka i gotowe! W ten sposób zapakowana książka jest już zabezpieczona i  gotowa do czytania. Często zabieramy książki ze sobą do komunikacji miejskiej. Warto mieć wówczas na niej okładkę. Taka okładka będzie nam przez jakiś czas przypominała Święta, prezenty i darczyńcę 🙂 Czy to nie miłe?

Do przygotowania okładki używam papierów, które mam z poprzednich Świąt. Przechowuję takie rzeczy aby wykorzystać kiedy nadejdzie okazja. Jeżeli papier jest bardzo pognieciony możemy go uprasować. Pamiętajcie jednak aby prasować po stronie białej, tej bez kolorowego nadruku. Jeżeli papier nie jest śliski w dotyku to zróbcie to przez papier do pieczenia.

Do przygotowania okładki wystarczy kawałek papieru większy od rozłożonej książki o 3 cm z każdej strony.

5. Brak papieru! – Bez paniki! Znajdź słoik.

Świąteczne prezenty mogą świetnie prezentować się w słoikach. I to jest dopiero pakowanie prezentów bez generowania śmieci 🙂 Poniżej dwa przykłady. Na pierwszym, przykład jak można zapakować skarpetki – nieśmiertelny pomysł na prezent, poza tym praktyczny 😀

Wykorzystałam jeszcze kawałek gałązki, kawałek lnianej tkaniny, naturalny sznur, mały dzwoneczek i różne drobne ozdoby, które każdy z nas  z pewnością posiada. Tak się prezentuje zapakowany prezent:

W drugim przykładzie wymyśliłam sobie, że pakuję korale i paletkę cieni. Wykorzystałam sporą garść orzechów włoskich. Mega-tanie lampki z Biedronki. W tym roku obkupiłam się takimi lampkami. Uwielbiam je 😀 Kawałek starego świątecznego papieru i wstążkę.

Jak widzicie powyżej papier przycięłam tworząc kształt chmurki. Będzie potrzebna do zamknięcia słoika. Nie używałam zakrętek celowo, ze względu na dostęp powietrza do wnętrza słoika.

Lampki są na baterię więc jeśli pakujemy prezent w dniu wręczenia lub wieczór przed Wigilią to spokojnie powinny wytrwać 🙂 Myślę, że w ten sposób możemy zapakować każdą biżuterię lub kosmetyk. Ogranicza nas jedynie wielkość słoika 😉

Mam nadzieję, że moje pomysły przypadły Wam do gustu i z nich skorzystacie. Pamiętajcie też aby odłożyć większe kawałki świątecznych papierów, opakowań na przyszłość 🙂 Z pewnością się przydadzą. Ja swoje papiery przechowuje w papierowych tubach. Takie tuby dostępne są na poczcie iw sklepach papierniczych. Ja w takich otrzymuje czasami przesyłki i wykorzystuję je do przechowywania. Polecam! Papiery się nie gniotą i nie brudzą.

 

Miłych przygotowań świątecznych na ostatniej prostej!

Monia

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rodzinny Album Rysunkowy