Loading...
Rodzinny Album Rysunkowy

Sobota, sobota, od rana robota!

Dziecko mówiące o bałaganie podczas słuchania muzyki z krainy lodu

Kiedy w sobotę rano ( około 10 ;)) zwlekam się z łóżka to powtarzam sobie co jakiś czas pod nosem „Sobota, sobota, od rana robota”. Robię to chyba tylko po to żeby dodać sobie samej otuchy i chociaż odrobiny zapału do ogarnięcia tego co ogarnąć należy. Niestety ani ja ani Leszek do wybitnie a nawet mniej niż wybitnie pedantycznych nie należymy. Umiarkowany bałagan po prostu nam jakoś specjalnie nie przeszkadza. Sprzątać jednak trzeba i mobilizujemy i siebie i naszą córkę, i sprzątania uczymy. Do tych wątpliwie uroczych czynności często włączamy sobie jakąś przyjemną dla ucha muzyczkę. Zawsze tak robiłam – jakoś milej mi się bujało po chałupce ze szmatą w ręku kiedy dookoła dudniły np. latynosko-shakirowskie rytmy 😉

Od jakiegoś czasu Ala w materii sprzątania nas zaskakuje. Sprytnie i szybko układa swoje zabawki, w ruch idą ręczniki papierowe i różne sprzątające psikadełka, lubi nam robić nawet niespodzianki w postaci posprzątanego pokoju. Krótko mówiąc uczeń przerósł mistrzów!

Dzisiaj przy sprzątaniu słuchałyśmy muzyczki z Krainy Lodu, jak widać na obrazku Ala oglądając jakiś czas temu teledysk do piosenki musiała zarejestrować jaką bałaganiarą jest Anna! Czyż nie jest to zaskakujące, ja uważałam że Anna na tym teledysku się po porostu świetnie bawi a nie że robi bałagan… Sobota jak widać jest jednak takim dniem kiedy troszkę inaczej rejestrujemy rzeczywistość… hihihi! No to do roboty!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Rodzinny Album Rysunkowy