Loading...
CodziennośćŚwiat Mamy

Tu się pisze! Felietony się pisze!

Lokalne czasopismo i felieton RAR Planety

Jak widzicie na załączonym obrazku od maja przeżywam kolejną „pisarską przygodę”! Zostałam zaproszona do tworzenia felietonów do lokalnej gazety „TWG KURIER”. Zaproszenie oczywiście przyjęłam i z pasją realizuję! (to brzmi jak początek szkolnego wypracowania…)

Na instagramie obiecałam Wam publikować felietony również tutaj abyście mogli je przeczytać i… ocenić. Komentarze są mile widziane. Felietony będę publikowała zawsze pod koniec miesiąca, czyli z opóźnieniem względem terminu wydania gazety.

A teraz zapraszam na wakacyjny numer. Już po wakacjach ale dzięki niemu nie będzie Wam smutno, bo dowiecie się dlaczego nie warto było wybierać się w tym roku na wakacje! Czytajcie!

Cudze chwalicie, Swego nie znacie… czyli o wakacyjnych romansach i nie tylko

Przygotowując dla Was kolejny felieton dowiedziałam się, że będzie zamieszczony w wydaniu wakacyjnym. Zatem zaczęłam myśleć o wakacjach. I kiedy tak myślałam to do głowy przyszedł mi wytarty frazes, który wielu z nas słyszało w domu, a i sami powtarzaliśmy dzieciom, kiedy nie chcieliśmy powiedzieć wprost, że nie polecimy na zagraniczne wakacje, bo albo boimy się latać, albo nie mamy pieniędzy. Niechby tylko pacholę kolegom wyjąkało prawdę i wtopa wakacyjna na całą wieś. Zatem klepiemy regułkę „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. I tłumaczymy ocierając pot z czoła, że nasz kraj taki piękny i trzeba go dokładnie poznać marząc jednocześnie o rajskich wyspach i opasce na nadgarstku dającej dostęp do tych wszystkich egzotycznie brzmiących trunków.

Obecna sytuacja pandemiczna znacznie ułatwia powyższy problem i chętnie myślimy o wakacjach w Polsce. Bałtyk, Mazury, Zakopane, Kazimierz kto nie zna tych miejsc? Wszyscy je znamy i w sumie to po co tam się pchać? Jakby nie było też są obce. Przecież skoro mamy poznawać swoje to ja Wam polecam wakacje we własnym ogródku, mieszkaniu czy gminie.
A tutaj tylko krótka lista jakich pokus, wstydu i niezręczności unikniemy bez tych wszystkich wyjazdów:

  1. Nie pokłócimy się rodzinnie o ilość bagażu w samochodzie, o to, czy teściowa jedzie z nami i dlaczego ona chce gotować na drogę jajka na twardo jak w PRL-u skoro po drodze mijamy tysiące barów, zajazdów i McDonaldów.
  2.  Nie będziemy klaskać pilotom podczas startu i lądowania. Możemy klaskać w domu do piosenek Rubika (odświeżamy stare hity).
  3. Panowie nie dostaną po głowie na plaży za zerkanie ukradkiem na wdzięki innych Pań. Chyba że któryś na sąsiadkę zerka, co? To tutaj zostawiam już żonie decyzję.
  4. Panowie! Unikniecie na plażach, basenach i deptakach pytań od swoich żon w stylu: ”Tamta jest ładniejsza ode mnie?” „A ta Ci się podoba?” „A ta jest grubsza czy chudsza ode mnie?” Ja wiem, że Wy nawet w przewiewnej bawełnie pocicie się jak mysz w połogu słysząc takie pytania!
  5. Kochane moje Panie! Nie będziemy musiały martwić się, że od poprzednich wakacji nasze uda zeżarł cellulit a Panowie drodzy Wasze sześciopaki na brzuszkach zarosły golonkami i piwkiem. Za rok też będą wakacje i mamy sporo czasu, żeby ogarnąć temat.
  6.  W związku z powyższym nie skomplikujemy sobie również życia ewentualnym wakacyjnym romansem…no, chyba że ta sąsiadka… Panie! Pilnujmy ich!
  7. I na końcu kluczowe: unikniemy potrzeby konfrontacji naszych zdolności lingwistycznych: Hał macz dis kost? Albo Kudż ju tejk mi epikczer. Uuuf. W tym roku wszystkie kosty są nam znane, bo kupujemy tam gdzie zawsze. A co do zdjęć to pykamy selfiaczka na balkonie i jest git!

Zatem zdrowych i uśmiechniętych wakacji Wam życzę. A jeśli ktoś z Was wybiera się odważnie czy to w Polskę, czy w świat to spokojnie. Odpoczniesz jak wrócisz do domu!

Mam nadzieję, że moje felietony przypadną Wam do gustu. Tutaj znajdziecie naszego TWG Kuriera. Serdecznie dziękuję całej ekipie TWG Kuriera za zaufanie i nowe doświadczenia 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rodzinny Album Rysunkowy